Strona główna > Blog > Coworking > Coworking w dobie pandemii

Coworking w dobie pandemii

Coworking kojarzymy z dużymi pomieszczeniami typu open space. W takim miejscu raczej nikt nie chciałby pracować w dobie pandemii. Ryzyko zarażenia COVID-19 zbyt duże. Jednocześnie po roku pracy w domach, najczęściej nieprzygotowanych do pełnienia funkcji biurowych, mamy tego dość. Ale coworking, coworkingowi nierówny.
W czasie pandemii, zmuszeni do pracy we własnych domach, cierpimy. Cierpią wszyscy domownicy. Jak wynika z wielu obserwacji w ciągu ostatniego roku nasiliła się przemoc domowa. Wynika to z zamknięcia ludzi na małej powierzchni. Swoje dokłada też towarzysząca nam niepewność. Szczególnie narażone na przemoc są kobiety i dzieci. Problem zauważają rządy poszczególnych państw, ale też Komisja Europejska. Już w maju, po paru zaledwie miesiącach zamknięcia, komisja opublikowała raport o wdrażaniu dyrektywy w sprawie praw ofiar i dyrektywy w sprawie europejskiego nakazu ochrony. Wynikało z niego, że we wszystkich państwach Unii są co najmniej niedociągnięcia we wdrażaniu tego prawa.
Dochodzą do tego specyficznie polskie ograniczenia dotyczące głównie dzieci i młodzieży. Chociażby skumulowanie ferii zimowych w jednym terminie, zamiast rozłożenia ich na maksymalnie długi czas. Nawet na sześć tur. Rząd podjął taką decyzją mimo, że eksperci nie zalecali tego rozwiązania.

Coworking i praca w normalnych czasach

Przypomnijmy sobie jak żyliśmy jeszcze niewiele ponad rok temu. Niektórzy muszą chwilę pomyśleć, by przypomnieć sobie w jakiej kolejności członkowie rodziny korzystali z łazienki… Ale najważniejsze, że do pracy i szkoły wychodziło się z domu. Ktoś czasem zostawał, ale rodzina nie siedziała całe dnie na kupie. W rezultacie po zakończeniu zajęć domownicy bywali czasem nawet stęsknieni. Teraz, w zamknięciu, nie da się stęsknić. Może warto to zmienić i zacząć wychodzić do pracy. Jeśli trzeba zapewnić opiekę dziecku, można wychodzić na zmianę
Dobrym i bezpiecznym miejscem do pracy jest niewielkie biuro na godziny. Taki coworking, w którym nie ma tłumów, jest bezpieczny pod względem epidemicznym. Daje możliwość spokojnego przemyślenia problemów i sposobów ich rozwiązania.
Wynajmując miejsce do pracy w coworkingu zyskuje się czas, bo nikt nie zleca pójścia do sklepu, wyjścia z psem czy wstawienia prania. Cały czas jest poświęcony tylko pracy. W trakcie rozmowy telefonicznej nie trzeba walczyć o wyłączenie telewizora czy muzyki. W czasie telekonferencji dzieci nie stają się bohaterami drugiego planu. I jeszcze, po kilku godzinach nieobecności domownicy są jakby milsi. To tylko niektóre plusy pracy poza domem.

Coworking daje dodatkowe korzyści

Coworking może być lepszy nie tylko w porównaniu z pracą w domu, ale też w stosunku do stałego miejsca pracy. Po pierwsze, można wybrać biuro w miejscu z dogodnym dojazdem, czy w atrakcyjnej okolicy. Pracodawca raczej nie pyta pracowników gdzie chcą mieć biuro.
W wybranym miejscu oferującym coworking można powybrzydzać i zażyczyć sobie biurko w miejscu, które nam odpowiada.
Co prawda korporacje starają się sprawiać wrażenie, że wszyscy pracownicy są sobie równi, ale czasem jednak w dostępie do sali konferencyjnej ,czy zestawu do wideokonferencji wypada ustąpić miejsca ważniejszym. W biurze coworkingowym wszyscy wynajmujący są naprawdę sobie równi. Kto pierwszy, ten lepszy.
I jeszcze, w mało której korporacji można liczyć na podanie kawy na biurko. Chyba, że się ma przypisana do stanowiska sekretarkę. W kameralnym biurze coworkingowym można o to poprosić. I o pomoc w uruchomieniu sprzętu do wideokonferencji też.

Cat Foto
Jeśli interesuje Cię jedna z naszych usług lub potrzebujesz indywidualnej oferty, wypełnij formularz

Wyślij zapytanie