Nie jest jasne, która firma ma obowiązek od początku roku udostępniać dane w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego. Prawo jest w tej sprawie nieprecyzyjne i trzeba się opierać na interpretacjach.
Każda duża firma musiała się już oswoić z problemami dotyczącymi Jednolitego Pliku Kontrolnego. Musiała wdrożyć związane z nim procedury w połowie zeszłego roku. Od początku 2017 roku obowiązek udostępniania danych w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego dotyczy też wszystkich małych i średnich firm. Jedynie mikroprzedsiębiorstwa mają ten obowiązek odroczony do początku 2018 roku.
Problemem jest określenie co oznacza, że firma jest mała czy średnia. Ustalenie tego nastręcza wiele trudności. Sprawę wyjaśniało Ministerstwo Finansów. Przytaczamy dosłownie: „Przywołany przepis (tj. art. 106 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zgodnie, z którym za średniego przedsiębiorcę uważa się przedsiębiorcę, który, w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych zarówno zatrudniał średniorocznie mniej niż 250 pracowników, jak i osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 50 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 43 milionów euro) zawiera w swej konstrukcji koniunkcję (użycie spójnika „oraz”), jaka zachodzi pomiędzy pkt 1 i 2. Dla zakwalifikowania danego przedsiębiorcy do kategorii „średniego” niezbędne jest łączne spełnienie warunku z pkt 1 i 2. Należy przy tym zauważyć, że warunek w pkt 2 został sformułowany alternatywnie („lub”), co oznacza, że przynajmniej jeden z członów alternatywy musi zostać spełniony, aby można było uznać warunek określony w pkt 2 za spełniony.” Tyle ministerstwo.
Wyjaśnienie to odnosi się też odpowiednio do ustalania statusu małych i dużych oraz mikroprzedsiębiorstw. 50 milionów euro, o których mowa, przelicza się na złotówki według średniego kursu NBP w ostatnim dniu roku obrotowego.
No i kolejny problem dotyczy właśnie zrozumienia pojęcia lat obrotowych w kontekście Jednolitego Pliku Kontrolnego. Czy dwa lata obrotowe, które należy wziąć pod uwagę przy określaniu wielości firmy dla konieczności stosowania Jednolitego Pliku Kontrolnego określa się raz na zawsze, czy co roku?
W tej sprawie nie ma jednoznacznej wykładni. Niektórzy komentatorzy uważają, że chodzi o stan na 1 lipca 2016 czyli o zatrudnienie z lat 2014 i 15. Natomiast według odpowiedzi udzielonej przez Ministerstwo Finansów pewnemu wydawnictwu, stan trzeba ustalać co roku, na podstawie danych z kolejnych minionych lat. Nie jest to jednak oficjalne stanowisko ministerstwa.
