Spis treści
Wirtualne biuro to dobre rozwiązanie dla wielu firm, ale z jego wyborem trzeba uważać. Decyzja o związaniu się z konkretnym partnerem powinna być dobrze przemyślana, tak żeby jej już nie zmieniać. Dziś więcej o możliwych zasadzkach , które mogą was spotkać we współpracy z biurem.
Wirtualne biuro: ale, o co chodzi?
Niestety zdarza się, że wirtualne biuro a właściwie jego pracownicy, zachowują się jakby widzieli, czy słyszeli was po raz pierwszy. I tak za każdym razem. Każdy kontakt trzeba zaczynać od wyłuszczenia, kim jesteśmy. Gdyby to się tylko do tego ograniczało, to jeszcze pół biedy.
Wirtualne biura bardzo często oferują usługę zwaną mój sekretariat, albo jakoś podobnie. Polega to na tym, przedsiębiorca wykupuje dedykowaną linię telefoniczną i rozmowy są odbierane w imieniu jego firmy. Niestety jednak zdarza się pracownicy wirtualnego biura nie wiedzą w imieniu jakiej firmy odbierają konkretny telefon. To może czasem poważnie zaszkodzić w interesach.
Wirtualne biuro: tego nie mamy w ofercie
Wirtualne biuro powinno mieć jak najszerszy zakres usług. Pierwsze, co nam powinno zapewnić to pomoc w założeniu firmy. Potem będą potrzebne usługi księgowe, być może specjalisty od kadr, ale może się też przydać pomoc marketingowca czy prawnika. Dobre wirtualne biuro wam to wszystko zapewni a jeszcze zamówi stolik w restauracji, przypomni o terminach spotkań, czy przeszuka internet. Nigdy nie wiadomo, co może się przydać w zakładanej dopiero działalności.
Wirtualne biuro – dokumenty
Skoro wasz biznes obsługuje wirtualne biuro, to na jego adres będą przychodzić kierowane do was pisma. Zwykle dokumenty są skanowane i w tej formie przesyłane klientowi. I tu zaczynają się schody. Konkurencja nie śpi, a internet wcale nie jest specjalnie bezpieczny. Ktoś może po drodze wykraść ważny projekt. Ważne jest więc, żeby skany były przesyłane w sposób zaszyfrowany, a nie zwykłym mailem.
Czasem wirtualne biuro trzeba odwiedzić osobiście. Choćby po to żeby zabrać oryginały dokumentów. Tu może kryć się kolejna zasadzka. Wirtualne biuro mieści się pod „dobrym adresem” w centrum miasta, tylko nie ma gdzie zaparkować. Ani na bezpłatnym, ani nawet na płatnym parkingu. Wirtualne biuro powinno mieć własny parking, albo dostęp do parkingu, na którym są wolne miejsca.