Spis treści
Prowadzenie firmy jest obarczone trochę mniejszym ryzykiem. Ewentualne starcie z UOKiK związane na przykład z zarzutami niedozwolonej zmowy przedsiębiorców staje się trochę bardziej cywilizowane. Urząd będzie, bowiem zobowiązany przedstawić szczegółowe uzasadnienie zarzutów. Dotychczas tego nie robił.
Szczegółowe uzasadnienie zarzutów będzie wydawane w postępowaniach rozpoczętych od początku września br. Przedstawiane będzie w przypadkach praktyk ograniczających konkurencję, naruszających zbiorowe interesy konsumentów oraz nakładania kar pieniężnych za naruszenie przepisów ustawy. Uzasadnienia mogą oczekiwać przedsiębiorcy, w przypadku których UOKiK zamierza wydać decyzję stwierdzającą niezgodne z prawem działania lub nakładającą karę pieniężną. W przypadkach, gdy urząd będzie tylko żądał zaprzestania pewnych praktyk, bądź umorzy postępowanie szczegółowego uzasadnienia zarzutów nie będzie przygotowywał.
Prowadzenie firmy – starcie z UOKiK potencjalnie bardzo kosztowne
„Wysokość nakładanych przez Prezesa UOKiK kar oraz – co jest nawet bardziej istotne – wysokość ich ustawowego zagrożenia za naruszenia zakazu praktyk ograniczających konkurencję oraz praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów sprawia, że obie kategorie spraw mieszczą się w autonomicznej definicji sprawy karnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności” – przyznaje UOKiK.
Prowadzenie firmy – prawo do obrony
Dotychczas prawo do obrony przedsiębiorcy w przypadku zarzutów stawianych przez UOKiK było mocno ograniczone. Przedsiębiorca nie znał dokładnie dowodów, na których opiera się UOKiK. W praktyce mógł je poznać dopiero w sądzie. Wtedy na gwałt musiał konstruować linię obrony.
Teraz dostanie szczegółowe uzasadnienie jak tylko urząd zakończy zbieranie materiału. Znajdzie się w nim zapowiedź kary, bez jej wysokości, ale także czynniki, które mogą wpłynąć na jej wysokość. Przedsiębiorca będzie mógł, a nawet powinien się do nich ustosunkować. Teoretycznie ma możliwość wybronić się na tym etapie. Z drugiej strony UOKiK przed wydaniem decyzji będzie miał możliwość naprawić ewentualne błędy. To może utrudnić sytuację firmy w sądzie. Należy jednak mieć nadzieję, że to ucywilizowanie postępowania sprawi, że powództwa przeciwko decyzjom UOKiK rzadziej będą trafiały na wokandę.